Zawsze się zgadzaj

To był zły dzień. Do potencjalnego klienta dotarłem spóźniony, mocno nie doceniwszy wrocławskich korków. Dwoje osób z zarządu czekało na mnie w przepięknie przeszklonej sali z imponującym widokiem na… parking. Zapewne miało to im dawać lepszą perspektywę i szerokie spojrzenie na świat, w praktyce zaś pozwalało bacznie obserwować kto danego dnia spóźnił się do pracy.… Czytaj dalej Zawsze się zgadzaj

Dlaczego rowerzyści tyją

Wczorajszy poranek nie zwiastował dobrego dnia. Poranek był zdecydowanie zimniejszy niż się wydawał (taka cecha Trójmiasta), więc mój krótki rękawek wydawał się być lekko ekstrawagancki. Poranne zerknięcie na wagę i jej trendy również nie poprawiło mi humoru, ale o tym później. Do tego wszystkiego, pędzący z górki rowerzysta dość efektownie przejechał przez kałużę przyozdabiając jedną… Czytaj dalej Dlaczego rowerzyści tyją